Tagi

haft (14) ozdoby (10) szydełko (5) dzieci (4) obraz (4) Nimue (3) opisy i schematy (3) postcrossing (3) Madame Butterfly (2) Vervaco (2) książki (2) smok (2) "Pocałunek" Klimta (1) CAL (1) Klimt (1) Monge (1) Victoria (1) amigurumi (1) drewno (1) kokos (1) likier (1) ogródek (1) przepis (1) szal (1) ślub (1)

6 września 2017

025. Metryczka dla córki

Jak tylko dowiedziałam się o ciąży, zaczęłam szukać wzorów na haftowane metryczki. Długo nie mogłam się zdecydować, bo żadna nie przekonała mnie na 100%, sporo też jest kiczowatych wzorów. Ale jak tylko zobaczyłam te z DMC wiedziałam, że to będzie to.



Pozostało mi tylko czekanie, aż na USG lekarz potwierdzi płeć.

Samo wyszywanie poszło dosyć sprawnie. Używałam jak zawsze mulin Ariadny, kolory dobierałam sama.

Blog długo leżał odłogiem dlatego dopiero teraz się chwalę.




Tak, wiem, lepiej wyglądałaby na lnie...



30 sierpnia 2017

024. Spirits of Life Wrap CAL - wspólne szydełkowanie

Natknęłam się ostatnio na jednej z szydełkowych grup facebookowych na informację o CAL-u, podczas którego prezentowany będzie co tydzień fragment opisu na wykonanie pięknego szala.

Do wyboru mamy trzy wersje kolorystyczne:
-Spirit of the Lake,
- Spirit of the Volcano,
- Spirit of the Orchid.

Zdjęcie ze strony: lillabjorncrochet.com
Ja wybrałam wersję Spirit of the Volcano, włóczki już mam, teraz tylko czekam na rozpoczęcie wyzwania :)



31 października 2015

023. Elfka wg JB Monge

Jakbym miała za mało robótek zaczętych... zaczęłam kolejny obrazek. Jakoś nie umiem długo "usiedzieć" przy jednym, muszę mieć jakąś odskocznię.
Wzór w wykonaniu kot-obormot na podstawie rysunku JB Monge.

5 października 2015

022. "Victoria" Nimue (1)

Od bardzo dawna podobał mi się ten wzór i nareszcie nadarzyła się okazja do rozpoczęcia pracy.
A to tylko dlatego, że inne robótki mam pochowane na czas remontu (który trwa już wieki :P). Sama już nie wiem w którym kartonie co jest ukryte, ale na szczęście nie spakowałam moich pudełek z muliną. Stwierdziłam, że za haft zabiorę się dopiero po remoncie, niestety (albo stety) długo nie wytrzymałam i MUSIAŁAM coś zacząć. Po zamianie mulin z DMC na Ariadnę stwierdziłam, że mam większość potrzebnych kolorów, co mnie bardzo ucieszyło :)

Na dzień dzisiejszy mam gotową twarz. Z zamiany mulin jestem średnio zadowolona i chyba jeszcze zmienię brwi. Kolor oczu i wdzianka też zmienię - oczy zrobiłam niebieskie, a ubranie planuję w szarościach.




A tak wygląda gotowy wg Nimue:



20 lipca 2015

021. Pierwszy kolor ("Pocałunek" G.Klimt)

Uwielbiam twórczość Gustava Klimta. W sumie to nie wiem dlaczego, bo nie przepadam za żółtym kolorem, ale jest w tych obrazach coś takiego... ach!
Tak wygląda mój zaczęty "Pocałunek", jeden kolor za mną. W rozpisce kolorów są błękity i turkusy, które mam zamiar zamienić na zielenie (za zielonym też nie przepadam :p), żeby było bardziej jak w oryginale. Ale do tego jeszcze dużo czasu więc może zmienię zdanie. Planuję jeszcze zamienić jeden z żółtych odcieni, ten najciemniejszy, na złotą nitkę.


W planach jeszcze seria miniaturek "kochanków"

20 czerwca 2015

020. Haft ślubny

Pokazuję prezent na ślub przyjaciółki, chyba się podobało, sądząc po reakcji :p Oboje mają "ptasie" nazwiska, więc pasowało jak ulał :)
Chwilowo tylko fotka z telefonu.
Schemat pochodzi z bloga penelopis.


***

Jakiś czas miałam dostęp do internetu głównie z telefonu i tak też tego posta publikowałam. No i nie wiedziałam, że przez to aż tak mi się blog "rozjechał" :P

Na urlop mam postanowienie zająć się trochę blogiem, żeby wyglądał jak należy. Chociaż znając życie wyjdzie jak zawsze :P

9 czerwca 2015

019. Pokazuję Madame z wielkim opóźnieniem.

Całe wieki nie pisałam...

Madame ukończyłam we wrześniu, cyknęłam fotki na brzydkiej ścianie jeszcze niewyremontowanego pokoju i ... zapomniałam o nich. 

Od dłuższego czasu mamy remont, do końca jeszcze daleko. Niestety, czasu na robótki mam bardzo mało, przez to musiałam zrezygnować z dużej pamiątki xxx na ślub przyjaciółki na rzecz malego obrazka z ptaszkami (w sumie bardziej do młodych pasuje - oboje mają "ptasie" nazwiska). Obrazek jest skończony - pokażę po 20 czerwca. Poza tym robi się jeszcze szydełkowa sukienka na mój własny ślub na lipiec, na szczęście tylko troszkę już zostało.